Tuż po spektaklu Living
Leaving Adi Weinbeg opowiedziała publiczności o inspiracjach w pracy nad
swoim wyjątkowym dziełem. Autorka podkreśliła, jak ważną rolę w kreowaniu jej
choreografii odegrały obrazy Miriam
Cabessy oraz książka Herberta Clyde'a Lewisa Gentleman Overboard. Izraelska
malarka, która skupia się w swoich dziełach na dłoniach, a także używa
specjalnej techniki, nanosząc farbę na płótna rękoma, stała się impulsem do stworzenia
Living Leaving. Performerkę
zaintrygowało u Cabessy angażowanie całego ciała podczas komponowania obrazów,
jej praca oparta przede wszystkim na ruchu, intensywnym działaniu gestem. Weinberg
opisała również to, co najbardziej przykuło jej uwagę w lekturze Lewisa – proces
przemijania, a także podzieliła się własnymi odczuciami i emocjami,
towarzyszącymi jej podczas obcowania z tekstem, które zdecydowała się pokazać w
spektaklu. W procesie twórczym istotne było również prywatne doświadczenie odejścia
bliskiej jej osoby. Artystka zapytana o to, dlaczego zrezygnowała z posługiwania
się głosem, odpowiedziała, że dla niej najbardziej poruszający jest niemy
krzyk, którego nie słychać, bo jest już zbyt późno na walkę, oddanie bólu. Dodała również, że starała
się zilustrować ten akt zamknięty w ciele, pozbawiony dźwięku, który można odczytać jedynie za pomocą gestu.
Fragment rozmowy z twórcami spektaklu: Iloną Trybułą, Marcinem Maseckim, Pawłem Gralą, Małgorzatą Haduch i Marią Zimpel. /fot. Marta Ankiersztejn/ Jadwiga Majewska: Moje pierwsze pytanie do Marcina [Maseckiego]: Dlaczego mazurki? Czy ma to związek z polonezami, które wcześniej komponowałeś? Marcin Masecki: Wydaje mi się, że przede wszystkim inspiracją była dla mnie płyta: ,,Muzyka odnaleziona”. Ujęły mnie tam aranżacje mazurków, których nie słyszałem nigdy wcześniej. Połączyło mi się to też oczywiście z kompozycjami Fryderyka Chopina. To właśnie powodowało pracę nad tym materiałem. Towarzyszyło temu też takie poczucie, że mazurki to bardzo taneczna muzyka, że wpisany jest w nią taniec. J.M.: Pytanie do Ilony [Trybuły]: Dlaczego mazurki Maseckiego? Czy to forma mazurków, czy akurat aranżacje Marcina były dla Ciebie inspiracją? Ilona Trybuła: Te mazurki były dla mnie pretekstem do spotkania - tej formy muzycznej z tańcem współczesnym. W tym prostym pomyś...

Komentarze
Prześlij komentarz